Wiceprezydent Stanisław Kracik ogłosił datę bez owijania w bawełnę: od 21 września tramwaje pojadą nową trasą na Mistrzejowice. Inwestycja miała ruszyć już 31 sierpnia, ale wykonawca nie dotrzymał terminu i od 1 września płaci miastu karę pięćdziesiąt tysięcy złotych za każdy dzień zwłoki. Najpierw urząd odrzucił pierwszy wniosek o pozwolenie, potem firma spóźniła się z dokumentacją, więc otwarcie przesuwało się tydzień po tygodniu. Nową trasą pojedzie linia 12, łącząca Piastów z Czerwonymi Makami przez Mistrzejowice i centrum co siedem i pół minuty, największymi wagonami, jakie ma miasto. Linia 9 utrzyma połączenie Mistrzejowic z Nowym Bieżanowem, tym razem nowym torowiskiem, a linia 16 pojedzie od Pleszowa przez Aleję Solidarności i Bieńczyce aż na stację towarową. W sobotę przed otwarciem krakowianie mogli już przejść całą trasę pieszo, łącznie z tunelem, zanim wjadą nim pierwsze składy. Mieszkańcy Mistrzejowic zyskują wreszcie bezpośrednie i szybkie połączenie z centrum, na które czekali od lat.
Tramwaj do Mistrzejowic wreszcie jedzie. Kraków otwiera linię po miesiącach kar dla wykonawcy
W poniedziałek Kraków uruchamia nową 4,5-kilometrową linię tramwajową do Mistrzejowic, na którą mieszkańcy czekali mimo poślizgów i kar finansowych dla wykonawcy.