Polska podejmuje faworyzowaną Holandię w debiucie nowego selekcjonera Jana Urbana. Biało-czerwoni walczą do końca i wywalczają remis 1:1 z "Oranje". Kilka dni później Polacy jadą do Finlandii zdeterminowani, by odrobić dystans do czołówki grupy. Matty Cash otwiera wynik i daje Polsce prowadzenie na wyjeździe. Robert Lewandowski podwyższa rezultat i pcha reprezentację w stronę pewnego zwycięstwa. Jakub Kamiński domyka listę strzelców i pieczętuje wygraną 3:1 nad Finlandią. Polska kończy wrzesień z dziesięcioma punktami, tuż za Holandią, która rozegrała jeden mecz mniej. Walka o bezpośredni awans na mundial w grupie G zapowiada się do samego końca.
Biało-czerwoni remisują z Holandią, ale rozjeżdżają Finlandię i trzymają czubek tabeli
Reprezentacja Polski broni się przed Holandią, remisując 1:1, a kilka dni później roznosi Finlandię 3:1 i umacnia pozycję w wyścigu o mundial.